|
Ręce opadają jak się czyta te wyjękiwania że czemu pociągaiem i drogo.
Jak Lech jechał jesienią do Rotterdamu to Wiara Lecha (odpowidnik naszego SKWK) koszt wyjazu który organizowała podniosła na osobę o 30 zł, które oczywiśce trafiły na jej konto. Uwżam że tak samo powinno zrobić się u nas lecz na mnijeszą skalę. Tak więci koszt wyjazdu do Sosonowca nie powinine wynosić 40 zł lecz 50 tzn:20zł bilet+20zł pociąg+10zł NA KONTO SKWK! Jeżeli sprzedano 2000 pakietów to nie trudno obliczyć jaki był by zysk, jak duży, nawet jeżeli liczba osób ze względu na tą dychę więcej była by mniejsza, choć nie chce mi się wierzyć by było to nawet 200 osób mniej. Tak samo powinno zroibć się z wyjazdem do Talinna, 270 zł za transport (co uważam za cenę śmiesznie małą za tak daleki wyjazd) zaokraglić do 300zł, z czego te 3 dyszki oczywiście na konto SKWK.
Z pewnością te kilkanaście tysięcy zł tak zdobytych pozwoliło by rozwinąć skrzydła Stowarzyszeniu.Amen
Tylko błagam nie mówcie mi że kryzys i że za dyche to można kupić całe 5 chlebów...
a jeśli przyjedzie paść, to paść na szczycie...
|