tofik napisał(a):

Może nie mam racji, ale wydaje mi się, że klub czeka na rezultat dwumeczu z Levadią i ewentualnie losowanie 3 rundy.
W poprzednim sezonie najpierw nikt nie zakładał, że już w 2 rundzie dostaniemy możliwie najsilniejszego przeciwnika, więc wzmocnień nie było. A po wyeliminowaniu Żydów trafiliśmy na Barcę i tam nawet 10 milionów na transfery by nie pomogło.
Wg mnie dużo zależeć będzie od sytuacji w jakiej znajdzie się klub. Jeśli np trafimy na Salzburg albo kogośtam w miarę mocnego, to pewnie rada odblokuje środki na 1 czy 2 transfery. Ale jak na leszcza, to pewnie zostaniemy z Łobo na prawej obronie i Pawełkiem
|
Ale nawet jak klub czeka na losowanie kolejnej rundy to ja czegoś nie rozumiem. Tzn. jeśli trafimy na silny zespół to usłyszymy: "nie ma sensu wzmacniać prawej obrony, bo i tak nie przejdziemy dalej"? A jak trafimy na słaby to sugerujesz, że się wtedy wzmocnimy? Jakoś mi się nie chce wierzyć. A poza tym w pzypadku silniejszego przeciwnika to co? Łobo będzie przez pół roku gral na prawej obronie?