Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14249
Stary 14.07.2009, 15:57
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Piłkarz dostał lepszą ofertę, poprosił o chwilę czasu do namysłu, menedżer postanowił zmienić wynegocjowane wcześniej warunki, władze macierzystego klubu zmieniły zdanie co do transferu (bo akurat ktoś im z kadry wypadł), piłkarz przeżył tragedię rodzinną i nie w głowie mu teraz transfer... To tylko kilka z wielu możliwości.
Być może. Ale nie o to mi chodziło. I bynajmniej też nie "o wzbierającą żółć i przekonania o własnej nieomylności", które wszędzie dookoła siebie nałogowo widzisz.

Ja pisałem o stabilności, sensie i zasadności polityki, w której jeszcze w piątek prawy obrońca jest niezbędny i obiecany trenerom, a w poniedziałek już nie. To się tyczy też innych pozycji...

Zastanawiam się nad jej wpływem na trenerów, wyniki, przyszłość. Według mnie nie służy ona klubowi. Oczywiście, Ty możesz uważać inaczej i widzieć w tym stwierdzeniu jedynie żółć i bicie piany. Twoja sprawa.

Cytat:
My po postu mamy wielkie ambicje i bardzo mały budżet. W takiej sytuacji częste tarcia są nieuniknione, ale bicie piany w niczym nie pomoże. A przynajmniej piłkarze od niego nie stanieją.
Niewątpliwie. Ale mamy też w drużynie zabezpieczenie w postaci wartych kilka milionów euro Brożka, Marcelo, Diaza czy Małeckiego i zaczynającą się już jutro realną okazję pozyskania znacznych pieniędzy do tego budżetu. Nie stać nas na ogromne wydatki, na szaleństwa, ale myślę też, że nie stać nas na wyrzekanie się ich i start w sezon bez prawego obrońcy, oraz piłkarzy, o których prosi Skorża.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując