mariano710 napisał(a):

pewny tego jestes?
kto chcial jechac na mecz juz sie zaopatrzyl w bilet, jest wiele powodow dla ktorych ludzie sobie "odpuscili"
gramy na stadionie odleglym o 100km
nie gramy u siebie( niektorzy traktuja mecze w sosnowcu jak wyjazd)
dzien powszedni
slaby przeciwnik
mala ranga spotkania
nie wszyscy lubia jeździc w pociagu z "hool'sami"
sa wakacje
moim skromnym zdaniem bilety powinny byc tez dostepne w sprzedarzy solo (bez przejazdu), ktos by sobie kupil w Krakowie czy Sosnowcu(pomysl, ze tylko dla ludzi z karta kibica bardzo dobry) i jechal by jak mu pasuje
mnie nie przeszkadza ze bilety sa z przejazdem bo podroz pociagiem bardziej mi odpowiada(no moze gdyby nie te 3h czekania) ale rozni ludzie chodza na mecze
podsumowujac sa w klubie logistycy i w SKWK ludzie od biletow to ich robota i nasze pisanie na forum nic nie zmieni. Dotychczasowa strategia spowoduje, ze jakosciowo na meczach pojawia sie wlasciwi ludzie(fani z pociagu) ale czy bedzie nas na tyle duzo zeby zaistniec...
|
ale z drugiej strony, wiesz ilu ludzi by kupowało sam bilet i pchało się na jasia specjalem...
Bronowianin napisał(a):

|
Niektórzy? Chyba wszyscy... A jeśli nie to powinni zacząć traktować te mecze jako wyjazd. Bo co to niby jest innego? Może mecz "u siebie", albo nie daj Boże u siebie? Można te nieszczęsne mecze na Śląsku które nam zafundowano przyrównać co najwyżej do meczów w finale PP, PE, czy spotkania o Superpuchar - czyli meczów które dla dwóch grających ze sobą drużyn są wyjazdem. Nie róbmy z tego większej farsy niż jest i nazywajmy rzeczy po imieniu. W sezonie 09/10 czekają nas tylko i wyłącznie wyjazdy. Piłki nożnej w Krakowie nie będzie - takie są fakty.
|
jak to nie będzie? a Hutnik? a Garbarnia?
