Skorza jest juz do tego przyzwyczajony.
Nie oszukujmy sie,zeby to wszytsko trzymalo sie kupy ,trnasfery powinny byc juz dawno czyli przed zgrupowaniem w Austrii.Potem juz tylko taktyka,zgranie,taktyka,zgranie.
Teraz pod presją czasu i widma mozliwego odpadniecia z Pucharow (w III rundzie ) widzimy jakies zawirowania z Brazem,Nurkoviciem ,itd.Mało to poważne,a Wisla to podobno profesjonalny klub .Zresztą tak jest co roku,wiec taki stan rzeczy zaczyna traktowac sie jako "normalny"