|
ludzie, nie możemy oddać za darmo praw do meczu! to jest jawne wyczekiwanie "kto pierwszy zmięknie" - klub, czy telewizje. Stacje tv liczą, że w obliczu widma braku transmisji klub obniży cenę dlatego czekają do ostatniej chwili. Ale jeśli klub faktycznie zmięknie, taka sytuacja będzie powtarzała się co mecz! Jedyny sposób na nich to twarde stanowisko i dobra gra druzyny, aby w nastepnych rundach zainteresowanie było tak wielkie, że będą MUSIELI te prawa wykupić.
I zaklinam, nie wińcie za ten stan rzeczy klubu, bo pewnie we wszystkich mediach będzie nagonka, że to władze klubu są winne - wszystko po to, żeby wydoić z nas jak najwięcej. A przypominam, że te 150 tys o ktore podobno rzecz się rozbija to z polowa nienajgorszej klasy grajka ktorego moznaby kupic. a to dopiero czubek gory lodowej. Wolę już chyba nie obejrzeć jednego meczu Wisły z jakimiś ogórami niż pozniej sluchać narzekań, że "nie bylo kasy z transmisji - nie bedzie transferow"
|