orzeu napisał(a):

|
Antypatia czy sympatia nie powinna miec wplywu na obiektywne i rzetelne przygotowanie czegokolwiek. Jesli ktos tego nie potrafi to znaczy ze jest malym czlowieczkiem a inni nie powinni do tego podchodzic "wolno mu bo nie lubi i nie ma sie co dziwic" bo tym sposobem znikna resztki obiektywizmu.
|
Po przeczytaniu kilku stron tego tematu (zaskoczę - nie z autoryzacji WL, ani nawet w poszukiwaniu przekłamań, ze zwykłej chęci poszerzenia horyzontów), wzniosłe truizmy o zachowaniu obiektywizmu wydają się być ponurym żartem

Belka Bracie, belka!
A w temacie wrzuconego kilka tygodni temu rankingu. Wszyscy chwalicie "Wyjazd do Wrocławia", a dla mnie o wiele lepsze jest "Przyłapani na dopingu", i tą oprawę uznaję za najlepszą. Na drugim miejscu - subiektywnie do granic możliwości - widzę "Livin' La Vida Loca", mimo że taka efekciarska i pozbawiona przesłania niczym Madonna na płycie z muzyką poważną

Zupełnie za to nie rozumiem zachwytu oprawą Korony.
Bez napinki i z daleka od prowokacji pozdrawiam kolegów z Krakowa
Sezonowiec z kibicowskiej Polski C