|
Nie no, mówię o samym pomyśle króla strzelców ligi węgierskiej w Wiśle. To, że za Brożka, pytajniki i blabla to wiadomo.
Te "ubarwiacze" nie są szczególnie odkrywcze. Wiadomo, że jak Wisła sprzeda Brożka to będzie chciała kogoś pozyskać, wiadomo że jakieś tam nazwiska na klubowej liście są... I jeśli Węgier jest na tej liście, to jakiś tam kontakt między nim a klubem był, stąd "oczekiwał na ofertę". A jak sprzedamy Brożka, to może oferta będzie. Albo i nie będzie...
Póki co nie ma co sobie tym tematem zawracać głowy.
|