FraMat napisał(a):

|
Diaz grał albo jako defensywny pomocnik, albo jako lewy obrońca - tacy nie sa ani od asyst ani od strzelania bramek.
|
Nie wmówisz mi, że są tylko od bronienia i przeszkadzania. W nowoczesnej piłce ?! I co mają nie próbować zagrań otwierających ani prób zdobycia bramki, bo nie są od tego ? I tak tłumaczysz nieudolność Diaza w statystykach goli i asyst? Boczni obrońcy nie zdobywają asyst ? Jakieś jaja.
FraMat napisał(a):

Kiedy grał z Sobolem na środku to takie ustawienie było od przeszkadzania - przy czym to Sobol bardziej miał ciągnąć grę do przodu]
Kiedy Jirsak grał z Sobolem na środku miał zadania ofensywne.
|
Nie do końca. Diaz miał takie same możliwości na boisku jak Jirsak. Nikt mu nie bronił rzucać prostopadłych piłek ani strzelać.
FraMat napisał(a):

|
nie podołał i sądzę, że już nigdy w tej drużynie nie podoła. Jest za słaby
|
No skoro Ty tak twierdzisz...szkoda chłopaka
FraMat napisał(a):

|
Sorry za off-topa w tym temacie, ale nie lubię tworzenia mitologii, a czyms takim jest dla mnie forsowanie opinii na tym forum jakoby superdobry Jirsak został wygryziony ze składu przez słabego Diaza.
|
Nie w tym rzecz. Jakby Jirsak był superdobry, to by grał. Chodzi o to, że zawodnik nie nabierze pewności, ani nie zacznie grać zgodnie z oczekiwaniami, jeśli nie będzie występował w 1 składzie.
Patrz Brożek za Kaspra i ile później potrzebował sezonów, żeby wydobyć z siebie cały potencjał.
Jirsak się za Skorży marnuje (uprzedzając ataki - nie jest to zarzut w stronę trenera). To już lepiej niech idzie na wypożyczeniem jak i w tym sezonie ma spełniać rolę 5 koła u wozu w pomocy.