słabo mi sie robi jak czytam te opinie jaki to Diaz słaby, (ale w domysle: pewnie forowany przez Skorżę) a biedny Jirsak jaki świetny, ale nie może trenera do siebie przekonać.
Staty z sezonu 2008/2009
w lidze
Diaz -
28 meczy 2295 minut 2 gole 1 żołta kartka
Jirsak -
24 mecze 1172 minut 0 goli 1 żółta kartka
Postarajcie się zrozumieć, że Jirsak może i posiada pewne umiejętności, ale ich nie pokazuje przeważnie w meczach bo jest mało przebojowy (no chyba, że zagra w ME), za to Diaz, nawet jeśli według was nie posiada podobnego potencjału, to i tak, to co ma wykorzystuje w 200%.
Dlatego on gra, a Jirsak siedzi na ławce.
Za te 700 tys euro Jirsak powinien byc dziś na najlepszym poziomie Szymka (odszedł do Turka za 800 tys) a tymczasem na boisku zachowuje się jak zalękniony krasnoludek.
Dla mnie mógłby zostac dziś sprzedany - nie płakałbym po nim.
Diaz byc może popełnia więcej błędów, ale też jest przekrojowo bardziej przydatny dla drużyny - lepiej rozumie taktykę Skorzy, lepiej ją rozumie, lepiej ustawia się na boisku, lepiej walczy
ps.
Albo opinie, jak to świetnie Jirsak rozprowadza pilkę i ze wtedy możemy grać bardzo płynnie.... po meczu z Zagłebiem Sosnowiec.
