Badzmy powazni Sloth i nie obwiniajmy klubu o cos czego zwyczajnie w swiecie zaakceptowac nie moga. Bo Jesli Nurek chcial grac w Wisle to prawdopodobnie cos czuje ze siedzialby na lawie mimo wszystko i bylby maksymalnie tylko rownorzednym konkurentem dla Pawelka. Owszem podobal sie w spraingach tylko kto wie czy to nie byla gra tylko po to by wywalczyc kontrakt w Wisle a pozniej by zwyczajnie w swiecie nie obnizyl lotow. Tym bardziej ze w moim odczuciu Nurkovic chcial za duzo i to grubo za duzo. Zubanovic pomagal w negocjacjach i ja jemu bardziej wierze niz nieszczesliwej gwiazdeczce pokrzywdzonej przez klub ktory nie chce placic np. 300 tys euro za sezon gry.