PvD napisał(a):

|
czyli klub nie ma prawa do przedstawienia swoich warunków?
|
Czyli co, Bednarz wcześniej przy rozmowach z zawodnikiem i menadżerem nie rozmawiał w imieniu Wisły i nie przedstawiał im "warunków klubu" odnośnie kształtu kontraktu? W rozmowach z Bośniakami i w projekcie kontraktu przedstawiał warunki swoje lub Legii?

Albo negocjował dla samego negocjowania, w ciemno, bez jakiegokolwiek upoważnienia od kogokolwiek?
Bądźmy poważni. Jeśli Bośniak mówi prawdę, sprawa jest oczywista: kontrakt był wynegocjowany, ustalony i nagle RN go zawetowała, zapewne zmieniając poprzednie ustalenia.
Nie pierwszy raz zresztą. To skrajnie nieprofesjonalne i szkodliwe działanie.