Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1421
Stary 12.07.2009, 17:32
W nawiązaniu do ostatnich, wzbudzających emocje wydarzeń transferowych ( sportowo-finansowych ) w Wiśle, pragnę podzielić się z kibicami swoimi, bieżącymi przemyśleniami.

Piłkarze bezpośrednio testowani lub badani przez Wisłę w obecnym okienku transferowym :

1. Bożok - pomocnik - niezakontraktowany
2. Kirm - pomocnik - zakontraktowany
3. Carlinhos - obrońca - niezakontraktowany
4. Braz - obrońca - niezakontraktowany
5. Jop - obrońca - zakontraktowany
6. Nurkovic - bramkarz - niezakontraktowany
7. Vinicjus - napastnik - niezakontraktowany

Do tej listy dochodzi kilku niepotwierdzonych piłkarzy,wymienianych jedynie medialnie, jako rzekomo przymierzanych przez Wisłę.

Testowani piłkarze zaświadczają o świadomości i chęci klubu do wzmocnienia drużyny na pozycjach takich jak : bramka,obrona,pomoc i atak. Część testowanych ma cenę a część jest za darmo. Większość była oceniana pozytywnie pod względem umiejętności przydatnych do Wisły. Jedynie Vinicjus został odesłany do domu, jako absolutnie nieprzydatny w ocenie naszego klubu. Jakie są przyczyny niezakontraktowania pozostałych piłkarzy wie tylko klub. Pieniądze jednak muszą na nich w klubie być, bo przecież nikt nie zapraszałby na testy piłkarzy z różnych pozycji boiskowych, nie mając na nich środków - bo i po co ? Tak jak nikt nie wypożyczałby stopera czy bramkarza, nie mając alternatywy. W przypadku napastników, zrozumiałe są testy piłkarzy, gdyż skuteczni na daną chwilę napastnicy, kosztują drogo i są drodzy w utrzymaniu. Mimo wszystko, liczę na napastnika, wreszcie spełniającego potrzeby klubu.

Czy Nurkovic jest tutaj potwierdzeniem informacji o braku kasy w klubie, wobec rzekomego braku zgody RN na jego transfer, trudno orzekać, nie znając szczegułów sprawy. Bożok odpadł na rzecz Kirma a więc trzeba zaczekać w sprawie bramkarza oraz na kolejnego obrońcę a zwłaszcza napastnika, o ile związane jest to z lepszymi opcjami. Po tylu niewypałach transferowych, pora na autentyczne wzmacnianie Wisły, bo Wisły już nie stać na kolejne pomyłki i oby stąd wynikały opóźnienia i obecny brak decyzji w niektórych przypadkach.

Moja rada jest taka - kupować bilety na Levadię i kibicować Skorży i drużynie z całych sił, aby ta mimo pecha z kontuzjami i niedotrzymania słowa przez klub o pełnym składzie przed zgrupowaniem, przeszła do kolejnej rundy i mieć nadzieje, że klub ma świadomość, co raczej wynika z zamieszczonej powyżej listy, że przed 3 rundą i rozpoczęciem ligi w tym samym czasie, lista ta powinna się zapełnić kolejnymi nazwiskami na niezakontraktowanych pozycjach boiskowych, jako zakontraktowani a piłkarze owi bedą autentycznymi wzmocnieniami, jakim daj Boże jest najprawdopodobniej Kirm. Bo stawka w tym roku jest duża, jak nigdy dotąd i nie mam tutaj na myśli wyłącznie LM a łączącej się z nią pośrednio, dalszej obecności z nami trenera Skorży, któremu najbardziej ze wszystkich w klubie, w ostatnich 2 latach, zawdzięczamy wszystko o czym obecnie dyskutujemy i tragedią by było, gdyby Levadia czy kolejny rywal z 3 rundy, okazały się dla niego takim Tibilisi, po którym mimo wcześniejszych zasług, musiałby zapłacić głową, jak świadczą o tym historie wcześniejszych trenerów czy całych zarządów Wisły, w myśl przysłowia - "indyk myślał o Niedzieli ( kasie na transfery z 4 rundy ) a w Sobotę (2 lub 3 rundzie ) mu łeb ucięli" ..

Nieubłaganie nadszedł czas na mecz w LM i na wspieranie drużyny,takiej jaką mamy. Na ostateczne rozliczenie transferów, o ile ryzyko obecnie podjęte przez klub wyjdzie nam na dobre, jest czas do rozpoczęcia ligi a nawet dłużej ( przychody i rozchody - Wtorek z klubu /brawa Bednarzowi, że nie Brożek czy Diaz itp. ).
Oczywiście jest to moje zdanie i nie wszyscy muszą się z nim zgadzać lub akceptować tak złożony tekst ( np. mój przyjaciel Łukasz ).
Powód: błędne "s" zamiast "z"
Ostatnio edytowane przez kot : 13.07.2009 o godz. 00:45.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując