|
Swego czasu wygraliśmy z Zagłębiem Lubin 7-1 by 3 dni później przegrać w Gruzji 2-1
liga ligą , a puchary pucharami
komuś trzeba przypominać czym się kończy lekceważenie przeciwnika ? Levadia co mocarzy nie nalezy , ale w polskiej piłce nie takie cuda się działy . Porażki z Litwinami , Macedończykami , Łotyszami stoją u nas na porządku dziennym.
Obawiać się Estończyków nie trzeba , ale jakiś szacunek do rywala powinien być .
|