pirat.z.karaibow napisał(a):

|
A wyobrażasz sobie ruch komunikacyjny w mieście w czasie kwalifikacji/treningu/wyścigu? Bo ja nie specjalnie. Według mnie taka inwestycja nie jest potrzebna. Oczywiście, tor to fajna sprawa. Ale poza granicami miasta.
|
Oprócz Kalwaryjskiej naprawdę nie ma problemu z paraliżem komunikacyjnym. Naprawde byly w tym miescie duze imprezy (jak szczyt NATO, nie mówiąc o Papieżu, czy Bush-u) i zamykano wiekszy obaszar i jakos się zyło... tym bardziej, ze nie byłyby zamykane główne arterie drogowe, jak Nowohucka, Wielicka które są niedaleko. Inną sprawą jest ze nieopodal planuje się budowe tzw 3 obwodnicy która by zabierała ruch z tamtego obszaru wiec tym bardziej tor w tamtym miejscu by nie przeszkadzał... Pozatym zawody tego typu są głównie w wekendy, a ruch zawsze w tych okolicach byłby mniejszy...
Miasto musi się rozwijać, muszą się odbywac rózne imprezy wysokiej rangi a wytłumaczenie, ze komunikacja bedzie wtedy niefunkcjonować to jest zadne wytłumaczenie, bo to nie jest problem.