|
Poza tym, że są to raptem 3 dni, jak mówi Wichar87 - to dodatkowo tylko dwie sesje treningowe wypadają w dzień powszedni, którym notabene jest piątek. Tym bardziej ciężko mi zrozumieć takie psioczenie na utrudnienia w komunikacji.
Zapytam trywialnie - pirat.z.karaibow, byłeś kiedyś na jakimś wielkim turnieju bądź innego rodzaju zawodach sportowych (i niekoniecznie chodzi tu o wyścigi)?
Jak najbardziej ideę utworzenia trasy w obrębie miasta popieram, bo akurat budowanie toru, który będzie spełniał wymogi FIA, by zorganizować tam raz do roku zawody F1 mija się z celem. Zapewne i kilka innych serii wyścigowych można byłoby tam zorganizować, ale czy ma to sens? Nie wydaje mi się. Zwłaszcza, że taki tor - co oczywiste - nie stanąłby w mieście, tylko na jego obrzeżach, więc akurat jakąś zabójczą promocją samego Krakowa na pewno by nie był (choć i stworzeniu takowego obiektu nie mówię stanowczo nie). A tak? Zawsze można liczyć, że fani nie "rozbiją się" wokół obiektu, tylko zakotwiczą gdzieś w samym mieście.
Inna sprawa, że ciężko jest mi uwierzyć w to, że FIA na podstawie wyników sondy od razu poprze zwycięski projekt. Ale jeśli jest taka szansa, to czemu mamy jej nie wykorzystać? Żeby nie było - jakimś ogromnym entuzjastą tego projektu też nie jestem, jednak samą inicjatywę jak najbardziej popieram.
Ostatnio edytowane przez enzo : 11.07.2009 o godz. 15:53.
|