Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14013
Stary 11.07.2009, 10:09
Nie wiem, czy to definitywnie koniec negocjacji w sprawie Nurkowica. Rozumiem też głosy niektórych forumowiczów - jasne, targujemy się bo mamy mało pieniędzy. I czasem uda się kupić dobrego zawodnika za małe pieniądze (moim zdaniem Kirm to taki piłkarz).

Ale nasze targi przypominają czasem zachowanie przekupki z Podlasia, która wyjechała na saksy do Włoch i targuje się w sklepie Prady o torebkę. Cena wynosi 1000 €, a ona chce ją kupić za 50. Za 50 € to można kupić podróbkę Prady od imigranta z Maroka za rogiem, a nie oryginalny produkt.

Trzeba zachować jakieś proporcje. Jeśli chodzi o bramkarza, widać że interesujemy się zawodnikami solidnymi. Takimi byli Sinlappa, Hajduch czy Nurković. Zawodnicy mający doświadczenie, nie anonimowi, ocierający się o reprezentację narodową. Ale takich zawodników nie kupi się za czapkę gruszek i nie będą u nas pracować za grosze!

Trzeci raz obserwujemy bramkarza przez dłuższy czas, bierzemy go na testy - i wszystko rozbija się o pieniądze. To nie dało się rozeznać wcześniej, czy zawodnik jest w naszym zasięgu?

Wiadomo, że solidnego golkipera można wyciągnąć za 300-400 tys. €. Oczywiście w promocji. Można też szukać zawodnika, któremu za pół roku skończy się kontrakt [czemu z takiej opcji nie korzystamy?]. Ale za mniejsze pieniądze jest to raczej niemożliwe.

Niech więc Szanowna Rada Nadzorcza i Pan Cupiał siądą i się zastanowią, czego tak naprawdę chcą. Jak ustalą, że coś chcą - niech dadzą znać Jackowi Bednarzowi. Bo na razie to nasz dyrektor sportowy marnuje czas. Co prawda wyszukuje ciekawych bramkarzy, ale zawsze na nich brakuje pieniędzy.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując