Wisła rozstrzelała Zagłębie na Ludowym
Organizatorzy zapowiadali, że mecz odbędzie się bez udziału publiczności, ale pod naporem kilkuset fanów otworzyli bramy. Na trybuny weszło ponad 400 osób - także przypadkowi ludzie, którzy akurat jeździli rowerami po parku.
No to ładna mi to organizacja... ciekawe, czy jak my bedziemy grali z kibicami to tez powstrzymaja szukających zaczepki kibicow Zagłębia - wszystko po to by nas sprowokowac i tym samym wyrzucic z ich stadionu. Policja nie wyda zgody na dalsze mecze po jakichkolwiek zadymach...
A swoją drogą co to za Trela, ktory wszedł za Pawełka pod koniec meczu?