Hehe, nasi działacze przyjęli chyba za taktykę podpisywanie kontraktów w momencie gdy wszyscy w okół (media, kibice itd.) myślą, że jest już "po ptokach" i do danego transferu napewno nie dojdzie
Ja się cieszę, Jop okrzepł w Rosji i jest w tej chwili dużo lepszym zawodnikiem niż był gdy z Wisły odchodził.
Będzie dobrze!
A wszystkim narzekającym i mającym obawy pragnę przypomnieć, że pozyskaliśmy Jopa za darmo w dodatku podpisał kontrakt roczny, a więc nawet w przypadku słabej formy powyższego nie tracimy praktycznie nic.