wolfy napisał(a):

Wcześniej czy później nauczycie się odróżniać rzeczy, które powinniście zrobić, które zrobić chcecie i te, które zrobić realnie możecie. Jest to zazwyczaj bolesna lekcja, będąca progiem dojrzałości emocjonalnej. "Nie wszyscy możemy wszystko", co w naszym kontekście oznacza, że ludzie rządzący klubem nie są idiotami i wiedzą, co powinni zrobić. Problem w tym, że to co chcą zrobić jest oparte na naszych realnych możliwościach. Które są mocno ograniczone, obawiam się...
Reasumując - raczej nie jesteście mądrzejsi od Bednarza, po prostu nie zdajecie sobie sprawy z realiów. Z poziomu ignoranta wszystko wygląda prosto, wszystko jest oczywiste.
|
nareszcie ktos wypowiedział się w tym temacie na temat
Czytam sobie te wszystkie rozważania codziennie i pękam ze śmiechu - ludzie dajcie sobie na wstrzymanie - uwierzcie, że ludzie zatrudnieni w Wisle sa rozliczani z efektów swojej pracy i starają sie znaleźć zloty srodek między "chcę" a "mogę".
Oczywiscie, pomarzyc piękna rzecz, ale zejść na ziemię bardziej warto.
Na dzisiaj mamy z nowych Gargułę i Kirma.
To fakt, że wypadł prawy obrońca i jest cięzko.
Ale myslicie, że w klubie o tym nie wiedzą?
Dla was najlepiej byłoby, żeby na początku czerwca klub ogłosił listę naszych celów transferowych - jakieś trzydzieści nazwisk, z ktorych chcemy coś wybrać.
A inni będą wtedy wsadzali kije w szprychy
Oczywiście, taka lista istnieje, ale nikt jej nie udostępni. Każdy klub (z naszej półki) ma swoje sposoby wyszukiwania tych, ktorych inni nie znaleźli, i nie mowi o tych sposobach, żeby ktos mu nie wszedł między wódkę a zakąskę
Jesli nawet do konca okienka nikogo wiecej nie pozyskamy to nie dlatego, że nie chcieliśmy, ale dlatego że nie możemy
Z drugiej strony jest perspektywa awansu i zyskania kasy za LM.
Jednak to mądrzejsi od nas liczą stopień ryzyka inwestycji, ktora wymaga zadłużenia.
Ja wierzę, że skład bedzie optymalny jak na nasze mozliwości i perspektywy
ps.
jeszcze coś na pozarcie plotkarzom:
Jop widziany dzisiaj w Krakowie w jednym z Expanderów.
Plotkujcie
ps 2
pablo92tsw napisał(a):
(Vinicius) Żyje i ma sie dobrze A tak na serio to nie pokładajcie w nim wielkich nadzieji, żeby nie zawieść sie na nim tak jak na Beto. Z tego co wiadomo to ma tylko mocne uderzenie i tyle, myślę, że jak na Wisłę to za mało, ale jeśli miałby sie rozwinąć i grać w klubie za niewielkie pieniądze to czemu by nie spróbować.
|
z drugiej strony brakuje nam zawodnika, ktory silnym strzałem z dystansu potrafiłby zdobyć gola, np z wolnego. Pamiętam, że dzieki golowi z wolnego Nikoli awansowaliśmy do PUEFA w dwumeczu z Iraklisem