kieu napisał(a):

a co w ogóle z Vinicjuszem?
|
Żyje i ma sie dobrze

A tak na serio to nie pokładajcie w nim wielkich nadzieji, żeby nie zawieść sie na nim tak jak na Beto. Z tego co wiadomo to ma tylko mocne uderzenie i tyle, myślę, że jak na Wisłę to za mało, ale jeśli miałby sie rozwinąć i grać w klubie za niewielkie pieniądze to czemu by nie spróbować.