|
"w Wiśle będzie cięzko, Mistrz Polski do tego walka o Lige Mistrzów, a tutaj w Areczce, spokojnie pokopiesz, nie ma ciśnienia będa pieniadze, masz gwarantowany pierwszy skład a gdzie indziej będziesz musiał walczyć o niego, pograsz runde i sprzedamy Cię do Niemiec jak sie sprawdzisz. A w Krakowie to męczące treningi, w ciągu pół roku 2 prawych obrońców zerwało więzadła i nie wiadomo czy będa jeszcze w piłke grali. Po co Ci to, młody nieznany nikomu brazylijczyku?"
Transfer to nie jest pstryknięcie palcem Skorży etc.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|