|
Wisła powinna robić co roku "kastingi". Zapraszać powiedzmy 25-30 piłkarzy z niższych lig w Polsce oraz zagranicy na testy. Zorganizować kilka meczy z ich udziałem i wyłonić najlepszych. czy to jest takie trudne? może wtedy trafi się jakiś drugi Jeleń, Błaszczykowski, Lewandowski czy też Hernani. To się właśnie nazywa profesjonalizm i ekonomiczność, zrobić coś z niczego.
|