|
Ci którzy sami nakręcili, że podpiszemy nowych zawodników niech mają pretensje do siebie a nie do władz Wisły.
Na razie mamy rozgrywającego reprezentacji Polski (niech tylko dojdzie do zdrowia) i super zapowiadającego się skrzydłowego. Rachunek osobowy jest na minus ale liczy się jakość a nie ilość. Ja się cieszę że tym napastnikiem nie jest Vinicius po opiniach Skorży, bo nie potrzebny nam on żeby zgadzała się ilość.
Musimy mieć szacunek sami do siebie i musimy wiedzieć że przejdziemy drużynę z Tallina w obecnym składzie.
|