Po prostu Wiślak napisał(a):

Z bramkarzami nie "robi sie cyrk", tylko jest cyrk. I to już przynajmniej od pół roku.
To jest coś niespotykanego i głęboko zawstydzającego, podobne jaja nie zdarzają się nigdzie w świecie profesjonalnego sportu.
Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której na dwa arcyważne mecze fazy kw. LM w klubie jest tylko jeden bramkarz. To jakaś paranoja.
|
zgadzam się, że to paranoja
na szczęscie mamy Diaza, ktory już się sprawdził na kilku pozycjach.
Panie Bednarz, po co kupować bramkarza? Lepiej przekwalifikować Diaza...
na pewno nie jest większym ogórkiem od tych wszystkich testowanych Indonezyjczyków i Eskimosów.
Poważnie:
- Pion sportowy jak widac nie wykonuje nerwowych ruchow w sprawie obsady tej pozycji. Świadczy to albo o profesjonalizmie, albo jego braku...
Wiem, że nic nie wiem