temat transmisji wraca co roku jak bumerang. zawsze mowa jest o tym, że transmisji nie będzie, a jak przychodzi co do czego to jakoś w TV Wisełkę obejrzeć można
w erze gdzie nie było internetu, albo dostęp do niego mieli nieliczni nikt tym się nawet nie przejmował i nie stresował, bo jasne i oczywiste było, że w TV mecz zobaczymy

tak będzie i w tym roku.. mówię Wam!
i nie jest to bynajmniej "info telefoniczne" tylko moje wnioski w oparciu o dotychczasowe doświadczenia i zamieszania z transmisjami w TV
