Wyświetl pojedynczy post
Kuba
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#77
Stary 06.07.2009, 23:53
Wiselka1906PBZ napisał(a):Wyświetl post
Polecam tez restauracje Faust na rynku (obok Empika) - świetny klimat

Swego czasu chyba najlatwiej bylo tam stracic komorke, portfel lub dostac po pysku


Natomiast w tej samej kamienicy na parterze w resauracji "Szara" polecam cos co nazywa sie dramatycznie, ale smakuje naprawde swietnie (ponoc lepiej niz we Francji skad pochodzi) - mowa tutaj o specjalnosci lokalu "zupie rybnej" a'la Bouillabaisse.
Jest to wywar pomidorów i cebuli z dodawanymi stopniowo i gotowanymi kawalkami sandacza, łososia i soli.
Do tego dostajecie firmowy chlebek wypiekany w restauracji plus dwa sosy-przyprawy łagnodny aioli (ja od razu calosc do zupy wlewam) i ostry harisa (bądźcie bardzo ostrożni przy dodawaniu tej przyprawy - bardzo ostra.
Do tego jest kawalek cytryny - ja dodajecie wedle wlasnego uznania.
Jestem szczesliwcem, ktoremu udalo sie miec tam znizke niewielka wiec probowalem jej wielokrotnie zazwyczaj jest naprawde rewelacyjna (oczywiscie dopiero po dodaniu przypraw-sosów). Tylko raz sie na niej zawiodlem kiedy kawalki ryby były jak gulasz - zazwyczaj sa to calkiem spore kawalki swietnego miesa (oczywiscie bez najdrobniejszej osci).


Standardowa cena to 27 zł za połówke zupy. Gwarantuje, ze mozecie miec spore problemy ze zjedzeniem jej sami. Wiem co mowie mimo prawie 120 kg na wadze.
Spokojnie mozna poprosic obsluge o podzielenie ja na pol jesli bedziecie z kims. Jest to czesto praktykowane i normalne. Wiec na jedna osobe liczac powiedzmy napiwkiem dacie 15 zł i oboje bedziecie w miare najedzeni - chyba, ze macie moja mase .
Calosc zupy kosztuje 35 zł - wtedy dwie osoby na bank sie najedza niezaleznie od apatyru .
Odpowiedz cytując