|
Z jednej strony program budowy Orlików, z drugiej ...Wczoraj byłem w pewnej miłej górskiej wiosce. Góry, rzeczka, prawie idealne miejsce na wakacje w jakimś gospodarstwie agroturystycznym. Tylko, że nie ma gdzie pograć w piłkę , bo jedyne boisko w okolicy to boisko szkolne a ono jest ... zamknięte na cztery spusty! Wokół siatka. Klucz ma Pani opiekunka pobliskiej kolonii. Dodam, że w okolicy wcale nie jest łatwo znaleźć kawałek równej łączki, na której dałoby się pograć! Dla mnie to kompletna paranoja!!!
|