flamengista napisał(a):


Oglądam mecze Flamengo dość regularnie, dzięki stacji Sportklub. I jakoś piłkarza Arthuro Henrique Bernhardta nie kojarzę...
Flamengo gra od lat kichę, mają fatalną politykę transferową więc to że tam grał (a grał?) mnie nie dziwi.
Carlinhos grał we Fluminense (grał faktycznie), a nad nim wybrzydzaliśmy. Taki Carlinhos ma podobne CV do Arthuro.
Dla mnie to żadna rewelacja, choć może w naszej lidze zaskoczyć.
|
http://www.flamengo.com.br/flapedia/...ique_Bernhardt
W maju go sprowadzili a teraz oddają.
Genialne.
edit.
Poszukałem coś o nim.
2008/09 - Steaua Bukareszt 9 meczów, 1 gol
2009 - Terek Grozny - 0 meczów
maj 2009 - Flamengo - 0 meczów
Ja bym powiedział, że on ma CV do Beto bardziej podobne niż do Carlinhosa.