Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13024
Stary 04.07.2009, 12:08
Myślę, że na ewentualne przyjście Jopa należy patrzeć w kategoriach wzmocnienia drużyny. To potrzebny ruch zwłaszcza w obecnej sytuacji kadrowej.

Też wolałbym, aby Wisła ściągnęła do obrony kogoś jeszcze lepszego, szybszego, zwrotniejszego, młodszego. Ale obawiam się, że po prostu nie ma na to szans. Dlatego nie mozna pogardzać Jopem. Na pewno może być bardzo przydatny zarówno w lidze, jak i pucharach jako potrzebne uzupełnienie składu i alternatywa dla trenerów. Wierzę też, że długie lata gry w Rosji czegoś go nauczyły. Z polskich piłkarzy trudno wskazać lepszego i bardziej "ogranego" stopera w zasięgu Wisły.

Oczywiście, trzeba pamiętać, że ewentualne przyjście Jopa nie rozwiązuje wszystkich problemów Wisły, podobnie jak pozyskanie Krima. Nadal brakuje prawego obrońcy, nowych, niezbędnych napastników, bramkarza.

A jeśli chodzi o Brożka - naturalnie za godziwą cenę można sprzedać każdego, choć to duże osłabienie, ktore niekoniecznie musi się kalkulować ponosić. Tyle tylko, że w takim wypadku trzeba mieć od razu zaklepanych przynajmniej dwóch naprawdę klasowych następców w jego miejsce. Mam wątpliwości, czy Wisła takowych posiada.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując