|
Jop kojarzy mi sie z Klosem. Moze i dobry, ale jak na swoje zarobki to slaby i do tego straszne drewno. Uwazam ze da sie znalezc za darmo kogos tanszego na rezerwe niz napompowany petrorublami Jop. Chyba ze kontrakt na rok z opcja przedluzenia a potem zobaczymy. Raczej na to sie nie zgodzi bo juz ma swoje lata i pewnie bedzie szukal dobrego miejsca do osiedlenia na laurach.
|