Ja az tak podle jak Ogryzek Jopa nie oceniam

Bardziej mnie martwi, ze gosc jest na etapie rozwodu z malzonka. To moze skutkowac wylacznie ostro nabita bania, stresem, nerwami itp.
W takim stanie trudno do konca skoncentrowac sie na futbolu. Jakby do tego mial jeszcze nie wylewac za kolnierz, to o powrot do formy moze byc juz naprawde ciezko

Jednak na pewno ktos na pozycje stopera przydalby sie bezsprzecznie. Najlepiej wlasnie ktos z przyzwoitym doswiadczeniem.