Wojtas napisał(a):

Ale chyba przez slowo wioska ,chodzilo ci o poziom sportowy,bo pod katem proporcjii wieksze/mniejsze miasta w Ekstraklasie duzo sie zmienilo
Moze 5-6 lat temu byly Grocliny ,Radomska,czy Radzionków ,dzis z mneisjzych miast został Wodzislaw i Belchatow(no na upartego Lubin)
pilka uciekla z mniejszych miejscowosci bo na dluza sprawe nawet jak sa sukcesy ,to kibicow nie ma albo ich jest po 1 tys (Tak to Drzymala okeslił jak przenosił Dyskobolie)i inwestowanie w nia nawet z sukcesami zwyczjnie nie daje wlasciwielowi satsfakcji z tego co robi.A im tez gdzieś tam ,o to chodzi,medialnosc i te rzeczy.
|
oczywiście nie chodziło mi o ubliżanie nikomu, ale o drużyny które walczą o życie. Taka Odra robi to doskonale od 10 lat, a że liga w miare wyrównana w czołowce, to przypadkowa porażka i strata 3 głupich punktów, może zawarzyć o mistrzostwie.