Martinus napisał(a):

Wiślak68:Oczywiscie wskazanie jednego,konkretnego "deadlinu" jest niemożliwe ale musisz się zgodzic z faktem że 20 lat na załatwienie kwestii współpracy ze służbami to trochę długo.Ile jeszcze Polska ma życ kolejnymi sensacyjnymi doniesieniami z IPN-u.Należy to zrobic jeden raz ale pożądnie albo wcale.
|
Oczywiście że za długo. Ale konkluzja że w związku z tym należy lustracji zaniechać (a tak zrozumiałem Twoje wczesniejsze wypowiedzi) wydaje mi się być.... mocno nielogiczna. Moim zdaniem fakt że lustracji tak dlugo nie przeprowadzono (ale ten problem jest wspólny dla wszystkich byłych demoludów z wyjatkiem byłego NRD) dowodzi właśnie siły lobby antylustracyjnego i skali problemu. Dlatego rękami i nogami podpisuje się pod zdaniem: "Należy to zrobic jeden raz ale pożądnie" z tym że bez tego wcale. A dla swojej własnej informacji spróbuj przeanalizować kto jest zwolennikiem tego "wcale". Może coś Ci się wtedy rozjaśni.
Co do Żydów w 20-leciu międzywojennym sprawa jest bardziej skomplikowana.Są takie osoby jak Tuwje Bielski który po wkroczeniu Armii Czerwonej na tereny II RP witał ją z otwartymi rękami.Ale takich przypadków moim zdaniem jest mniej w porówaniu z Żydami którzy ulegli już całkowitej asymilacji i wtedy mówili o sobie że są polakami pochodzenia żydowskiego będącymi w równym stopniu patriotami jak osoby bez pochodzenia żydowskiego
Temat sam w sobie ciekawy i kontrowersyjny. Swego czasu (w swoich zeszytach) próbowała to ustalić Rzepa i wyszło jej że około 5% populacji polskich Żydów można było uznać za komunistycznych zdrajców i podoby procent populacji polskich Żydów można było określić jako Polaków pochodzenia żydowskiego (czytaj polskich patriotów). Zdecydowana większość populacji ówczesnych Żydów miała to wszystko w d... (zresztą jak zaklasyfikować np: syjonistów?). Trudno mi się odnieść do poprawności tych szacunków.