Wyświetl pojedynczy post
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12917
Stary 03.07.2009, 14:21
arti napisał(a):Wyświetl post
Myślę, że jakby tam extra zagrał, a nasze napadziory nie strzelały to decyzja mogłaby ulec zmianie.
Ale w zwiazku z tym, że już w Niego nie wierzę to wolałbym żeby historia pt. AN w Wiśle dobiegła końca już teraz.
A ja mysle, ze to jest jednak odgorna twarda decyzja i ewentualne bramki w ME juz na nikim wiekszego wrazenia nie zrobia. Przykladowo Dawidowski mial swego czasu spory wklad w sukcesy osiagane przez Mloda Wisle, co zaskutkowalo zabraniem go na oboz przygotowawczy pierwszej druzyny. Jak pozniej wygladala jego gra na poziomie ekstraklasy, chyba wszyscy widzieli...

Co do reszty, to sam bardzo chcialbym, aby przygoda AN w Wisle jak najszybciej dobiegla konca, choc predzej spodziewam sie, ze kolejny rok spedzi w szeregach wislackiej mlodziezy.


PS. bodaj na Wyborczej w artykule o Brozku jest link do wszystkich jego bramek z calego sezonu. Nie ma watpliwosci, ze bez niego nie tylko nie byloby obrony tytulu, ale prawdopodobnie nawet miejsca w pucharach. To nasz jedyny prawdziwy napastnik od bardzo dawna.
Pamietam jak po wyraznie kiepskim sezonie, w ktorym Wisla zajela osme miejsce, na temat Brozka rozgorzala dyskusja, gdzie przewazaly glosy, iz nadchodzacy sezon pod wodza nowego trenera Skorzy, bedzie dla niego rozstrzygajacy i da odpowiedz, czy jest w stanie udzwignac role snajpera z prawdziwego zdarzenia, co przynajmniej dla mnie wcale nie bylo takie pewne, a wrecz mocno w niego powatpiewalem.
Dlatego bez wzgledu na to, czy dalej z nami zostanie zostanie, czy odejdzie (= spory zastrzyk kasy), juz nic nie zmieni tego, ze Brozek pozostanie wygranym przez duze W i trzeba sie z tego cieszyc.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 03.07.2009 o godz. 14:41.
Odpowiedz cytując