|
Ja tam jakoś specjalnie się Brożkiem nie martwię. 3-4 MLN Euro to ogromna suma, raczej ciężko prognozować, że w przyszłośći weźmiemy za niego więcej. Dodatkowo w ostatnich meczach w lidze Paweł mnie martwił, nie dość, że z formą sportową było u niego słabiej po kontuzji (co zrozumiałe) to jeszcze to jego machanie rękami na kolegów z zespołu, czy te jego prześmiewcze minki w stronę Ćwielonga czy Małego jak im coś nie wyszło, takie zachowanie wielkiego gwiazdora. On się raczej u nas już nie rozwinie. To naprawdę świetny napastnik ale za sumę 3-4 milionów to bym go puścił i ściągnął jakiegoś bramkostrzelnego napastnika za połowę tych pieniędzy z trochę słabszego niż Wisła zespołu. Takiego, który będzie się chciał pokazać i coś z Wisłą osiągnąć.
Natomiast jeśli Paweł zostanie, to mam nadzieje, że zrobi to z własnej woli, a nie dlatego, że klub to na nim wymusił. Z niewolnika nie ma pracownika.
Pozdrawiam
|