Pan Jotka napisał(a):

Jakie to potegi grają w Premiership to pokazał choćby nasz mecz w pucharach z Tottenhamem. O ile mnie pamieć nie myli to byli na 16 miejscu w tabeli, a my im rady nie daliśmy...A Fulham to jest po prostu solidny średniak Barclays Premierleague w którym zwyciestwo nalezy wybiegac. Jak Paweł by przebiegl sie 2 razy conajkmniej w tygodniu po 80 minut po boisku to zobaczyłsbyś różnice między nim , a resztą "średniaków" z Fulham 
Zycze chloapkowi jak najlepiej , ale nie widze zadnego pilkarza od nas ktory bylby w stanie sobie pograć (nnie posiedzieć na ławie) w Premier League. Może jedynie Błaszczykowski by sie mogl zalapac.
|
ja rozumiem...tylko że TT ma zdecydowanie lepszych piłkarzy niż Fulham(może zespoły jako całość są porównywalne, ale personalnie rozpatrujemy

) a i tak różnicy między Brożkiem czy takim Bentem nie było widać dużej, o ile w ogóle takową dało się zauważyć

a i wynik nie był przekonujący, 3:2 w dwumeczu. A pamiętajmy że mówimy o najlepszyz zawodniku Wisły, który wystarczy by był zwykłym uzupełnieniem składu takiego średniaka angielskiego i już będzie dobrze.
dlatego np wydawać by się mogło że taki Modrić nie byłby wzmocnieniem TT bo jego Dynamo Zagrzeb przegrałoby zapewne z Kogutami...ale najlepszy zawodnik drużyny słabszej może być również średniakiem w zespole o wiele lepszym.
a co do kondycji to się zgodze, niewątpliwie Brożek musiałby mocno popracować przez pierwsze 2 sezony aby wytrzymac tempo Premiership.