Haha - słyszeliście, że nasza wielka nadzieja, niejaki pan Leszczak nie stawił się na zbiórce na obóz w poniedziałek bo ... "zaspał"

Ten cudzysłów jest tu jak najbardziej wskazany, bo Ci co od czasu do czasu przejdą się do jednego lub drugiego klubu, zapewne wiedzą dlaczego Pan Leszczak "zaspał". Szkoda, bo ma taletnt, ale we łbie takie siano, że to przechodzi ludzlkie pojęcie...