|
Do tych, którzy wytykają Jopowi jego grę podczas EURO...
Przypomnijcie sobie jak beznadziejnie grał Baszczu na Mundialu w Niemczech, a mimo to przez następne lata był ciągle jednym z najlepszych polskich bocznych obrońców.
Jop to dobry wybór, jest gwarancją kilku samobójów w sezonie (podobnie jak Cleber), ale też gwarancją solidności. Doświadczony obrońca, gdyby wypadł Marcelo albo Głowa, będziemy przynajmniej mieć jako taki spokój o środek obrony, a gdybyśmy ściągneli Glika, Braza to byłaby pewna niewiadoma.
|