Meczu wyjazdowego z Lechią (2 gole) czy zeszłorocznych derbów(2 asysty) albo zeszłorocznego meczu z Lechem na wyjeździe (1 asysta) nie klasyfikowałbym jako meczów ze słabeuszami. Owszem, Lechia do ostatniej kolejki walczyła o utrzymanie ale każdy chyba pamięta z jaką determinacją z nami walczyli. Tak samo Cracovia, derby to derby. Łobodziński nie jest słabym piłkarzem, jest nam przydatny, chociażby jako zmiennik dla Małeckiego - w tym sezonie świetnie się sprawdzał właśnie grając w końcówkach. Dośrodkowanie ma bardzo dobre i jego asysty to nie są przypadki. Ja będę go bronił i uważam, że jest ważnym piłkarzem w naszej kadrze.