Wyświetl pojedynczy post
MCX
Senior Member
 
 
Od: 06.2003
Skąd: Piła

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2148
Stary 01.07.2009, 12:27
Eustachy napisał(a):Wyświetl post
Gdyby wszystkich oceniac w taki sposob, czyli wylacznie poprzez pryzmat nielicznych udanych zagran, najczesciej w starciach z ligowym dolem tabeli, to wyjdzie na to, ze slabi pilkarze praktycznie nie istnieja

Wezmy takiego Pawla Kryszalowicza z okresu gry w Wisle. Nie byl moze tak przebokowy jak Zuraw, tak sprytny jak Frankowski, ale swoje do druzyny wnosil. Przyklady ? Dwa gole z Wisla Plock, asysta z Lechem, a jego lob z polowy boiska na krotko przed rozwiazaniem kontraktu, to po prostu mistrzostwo swiata
Meczu wyjazdowego z Lechią (2 gole) czy zeszłorocznych derbów(2 asysty) albo zeszłorocznego meczu z Lechem na wyjeździe (1 asysta) nie klasyfikowałbym jako meczów ze słabeuszami. Owszem, Lechia do ostatniej kolejki walczyła o utrzymanie ale każdy chyba pamięta z jaką determinacją z nami walczyli. Tak samo Cracovia, derby to derby. Łobodziński nie jest słabym piłkarzem, jest nam przydatny, chociażby jako zmiennik dla Małeckiego - w tym sezonie świetnie się sprawdzał właśnie grając w końcówkach. Dośrodkowanie ma bardzo dobre i jego asysty to nie są przypadki. Ja będę go bronił i uważam, że jest ważnym piłkarzem w naszej kadrze.
Odpowiedz cytując