Wyświetl pojedynczy post
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2137
Stary 01.07.2009, 00:35
MCX napisał(a):Wyświetl post
Asysta jak asysta... ale bramki z Lechią zostaną w pamięci każdego Wiślaka
Jasne, że nie jest tak przebojowy jak Błaszczykowski, tak efektowny jak Uche... ale moim zdaniem jest ważnym ogniwem naszej drużyny. Przykłady? Zeszłoroczne derby z Cracovią. Tegoroczny mecz w Gdańsku, czy w Łodzi. Albo asysta z Lechią przy Reymonta... Nie wiem czemu tyle osób się go uczepiło. Nie jest dryblerem na miarę Ronaldo, ale "swoje" wnosi do gry Mamy jego i Małeckiego - przy takiej obsadzie jestem spokojny o prawą flankę,
Gdyby wszystkich oceniac w taki sposob, czyli wylacznie poprzez pryzmat nielicznych udanych zagran, najczesciej w starciach z ligowym dolem tabeli, to wyjdzie na to, ze slabi pilkarze praktycznie nie istnieja

Wezmy takiego Pawla Kryszalowicza z okresu gry w Wisle. Nie byl moze tak przebokowy jak Zuraw, tak sprytny jak Frankowski, ale swoje do druzyny wnosil. Przyklady ? Dwa gole z Wisla Plock, asysta z Lechem, a jego lob z polowy boiska na krotko przed rozwiazaniem kontraktu, to po prostu mistrzostwo swiata
Odpowiedz cytując