Asysta jak asysta... ale bramki z Lechią zostaną w pamięci każdego Wiślaka

Jasne, że nie jest tak przebojowy jak Błaszczykowski, tak efektowny jak Uche... ale moim zdaniem jest ważnym ogniwem naszej drużyny. Przykłady? Zeszłoroczne derby z Cracovią. Tegoroczny mecz w Gdańsku, czy w Łodzi. Albo asysta z Lechią przy Reymonta... Nie wiem czemu tyle osób się go uczepiło. Nie jest dryblerem na miarę Ronaldo, ale "swoje" wnosi do gry

Mamy jego i Małeckiego - przy takiej obsadzie jestem spokojny o prawą flankę,