grogoriogreg napisał(a):

|
Czy wy nie możecie zrozumie, że ten wywiad został wymyślony? Jak nie był na meczu, to gdzie go miał udzielić? Myślicie, że wpuścił by kogoś do domu?
|
A czemu miałby niby zostać wymyślonym , może 'nas' oświecisz.
http://futbolnet.pl/wiadomosci/wisla...wego-bramkarza
Wywiad jak wywiad - jest imię i nazwisko przeprowadzającego ,mógł być przeprowadzany po meczu, na następny dzień, jest jeszcze taki wynalazek techniki jak telefon.Ja już nie takie kwiatki od pana Kazimierskiego czytałem więc w zasadzie nic mnie nie zdziwi jeśli chodzi o jego osobę.