Jeśli info o Davidzie to prawda to myślę że to dobry ruch ze strony naszych władz, nawet pomimo braku rzekomej opcji transferu. Obrońców nie mamy a ew. pieniądze pójda na kogoś innego(byc może Kirma). Jesteśmy na rok bez stadionu stąd potrzeba oszczedności, wiadomo że takiego zawodnika nie dostaniemy łatwo za darmo, mam przynajmniej nadzieje że jesli to info bedzie prawdziwe to działacze utargowali przynajmniej pensję 50/50 na spółę z Panatą co by było rekompensatą braku opcji transferu. Ale do tego daleka droga w naszej Wiślackiej rzeczywistości...
