Radzę wam się wstrzymać z radością - to nie możliwe że mam 52 z agnlika roszerzonego, gdy połowe ze słuchu miałem źle, a w opowiadaniu (o mechanicznych grzybkach) nie wiem czy użyłem poprawnie jednego czasu...
Za to polski roszerzony tylko 64 procent, tu liczyłem na trochę więcej...