Jaroo1 napisał(a):
|
zalezy z jakiej strony na to patrzec. Wiesz gdyby nie strzelił tych 2 bramek w Gdansku to moze by nie było majstra? A jakby majstra nie było to sobie omysl ile kasy by Wisła straciła (a raczej nie zyskała), jak sie tak na to spojrzy to moze i sie spłacił?
|
Mozna na to spojrzec jeszcze z innej strony. Gdyby Lobodzinski w przekroju calego sezonu zamiast dawac popis nieudolnosci, gral tak jak przystalo na kogos z jego zarobkami, czyli przykladowo strzelil 7 bramek i zaliczyl 9 asyst, to losy mistrzostwa roztrzygnelyby sie jeszcze przed meczem w Gdansku i nie byloby absurdalnego gadania, ze ktos nam zalatwil "majstra" jednym udanym wystepem.