Carlinhos albo pojechał załatwiać papiery albo mu łysy podziękował i tyle;] Chociaż jeżeli Costly zapadł się pod ziemie na miesiąc i pojawił się dopiero na meczu kadry, to kto wie jak będzie z "naszym" Brazolem
Swoją drogą i całkiem na poważnie, przydałby się nam Costly. Ma narąbane we łbie, ale Maciek S. by go poustawiał i z Brożkiem by tworzył super atak, bo facet jest naprawde dobry(jak nie gwiadorzy) Cena 500 tys euro. Większy problem w tym, że ponoć chce uciec z Polski. Ale z Wiślackimi latino(MArcelo, Diaz...) napewno miałby lepiej i czułby sie lepiej niż z rasistami z Bełchatowa (ujki dziedzice) ;]