|
Łobo potencjał ma napewno, od połowy 2004 do połowy 2006 grał w Zagłębiu na bardzo wysokim poziomie, później wraz z powołaniami do kadry Leo coś się w nim zacięło. Większa presja, oczekiwania co do jego postawy, wszystko to spowodowało, że Wojtek nie potrafił ustabilizować formy, ale od czasu do czasu przebłyski miał. Mimo wszystko wydaje mi się, że nie ma dla niego w klubie przyszłości na skrzydle. Małecki i Ćwielong pokazali, że potrafią wnieść znacznie więcej jakości do gry zespołu.
Skorża powinien pomyśleć nad zmianą pozycji dla Łoba. Szukamy cały czas tego mitycznego, wysokiego, szybkiego, silnego, dobrze grającego głową napastnika. Czemuby nie przekwalifikować Łobodzińskiego na środkowego napastnika. Młody już nie jest, ale myśle że nie byłoby z tym problemu. W sytuacji strzeleckiej potrafi się znaleźć, piłka go szuka w polu karnym, często schodzi do środka, w poprzedniej rundzie jak wchodził na końcowe 15-20 minut zawsze z 2 setki przynajmniej miał. Ja bym zaryzykował.
|