dostuffca napisał(a):

|
LO znaczy teraz ogólnokształcące na 2/3? Jeszcze lepiej by było, gdyby w pierwszej klasie ustalało się co się zdaje na maturze i od razu olać chemię, fizykę, geografię czy WOS..
|
Tu nie chodzi o olanie przedmiotów nierozszerzonych, tylko o to żeby było one skumulowane w dwóch pierwszych klasach. Czyli żeby po drugiej klasie materiał był przerobiony, a trzecia klasa to nawalenie przedmiotów rozszerzonych. Wiadomo, dzieje się to kosztem, że pierwsza i druga klasa to dzień w dzień po 8 godzin, ale chyba warto potem mieć trochę luzu w trzeciej klasie i uczyć się tylko przedmiotów maturalnych.