Wyświetl pojedynczy post
sharkey
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2107
Stary 28.06.2009, 09:06
Zmieniając temat artykuł o Kubie na wp.pl

Cytat:
Jakub Błaszczykowski - to nazwisko znają wszyscy kibice piłki nożnej w Polsce. Mało kto zna natomiast jego starszego brata, który także próbował swoich sił jako piłkarz. Ale nie był tak wytrwały jak "Kuba".







if (NJB('srodtekst') && typeof isSrd05=='undefined'){document.getElementById('rek Srd05').style.display='block';var isSrd05=true;}Trzy lata starszy od "Kuby" Dawid Błaszczykowski razem ze swoim bratem rozpoczynał karierę w Olimpii Truskolasy. Potem obaj trafili do Rakowa Częstochowa. Trenerzy klubu spod Jasnej Góry byli wówczas przekonani, że to Dawid zrobi większą karierę. Ale bardziej wytrwały okazał się ten młodszy.

- W Rakowie czułem się jak intruz. W drużynie był podział na tych z miasta i tych ze wsi. Nowym zawodnikom wymyślano głupie chrzty, musieli czołgać się na golasa. To mnie denerwowało, dlatego przerwałem treningi w tym klubie - tłumaczy Dawid.

Kuba był bardziej wytrwały i po pewnym czasie, jeszcze jako nastolatek, trafił do Górnika Zabrze. W internacie mieszkał razem z innymi piłkarzami ściągniętymi z całej Polski. A tam był świadkiem dantejskich scen - młodzi piłkarze, pozostawieni bez opieki, czasem po prostu wariowali. Pojawiły się narkotyki, ktoś wstrzykiwał sobie kompot.

Młodszy z braci Błaszczykowskich nie mógł tego wytrzymać. Szybko oznajmił swojej ukochanej babci Felicji Brzęczek, że wraca do Częstochowy.

Poukładany i wytrwale dążący do celu "Kuba" uciekł z miejsca, gdzie piłkarze poprzez narkotyki niszczyli samych siebie. Jego brat zdradza, że zawsze był bardzo poukładany i wytrwale dążył do celu. Dawid tylko raz musiał go uderzyć. - Zrobił coś bardzo głupiego. Oberwał za to ode mnie, ale nie z pięści, tylko z liścia. Nawet dziś Kuba przyznaje, że miałem wtedy rację - mówi Dawid.

Czemu starszy z braci Błaszczykowskich, podobno zdolniejszy, nie zrobił wielkiej kariery. Zabrakło nie tylko wytrwałości, ale też zdrowia. Jeszcze do niedawna był filarem IV-ligowej Olimpii Truskolasy, obecnie przechodzi rehabilitację po czwartej operacji kolana. - Nie wiem, czy będę chciał jeszcze kopać i ryzykować kolejną kontuzję - mówi.




JEDNO SERCE JEDNO BICIE WISŁA KRAKÓW PONAD ZYCIE!!!
Odpowiedz cytując